Best Song Ever ♥

Best Song Ever ♥

piątek, 16 sierpnia 2013

Wygrany Imagin :D

Moi drodzy czytelnicy przepraszam ,że tyle mnie nie było , ale jak już wspomniałam mam złamaną noge i dzisiaj mnie wypuścili . Złamałam ją w pociągu kiedy jechałam na zjazd polskich directioners . NO ale niestety nie dojechałam , bo jakiś kretyn mnie przewrócił i poleciałam . Mam śruby w dwuch miejscach :((
Tu macie Imagi'a Maji . Chcecie żebym udostępniła wszystkie ?
AA i Majju książki zostały do ciebie wysłane w środę przez moją koleżankę :D

Imagin ''
  Przyjaźnisz się z One Direction ,a najbardziej z Harry ponieważ znasz go on 2 klasy.
Pewnego dnia zadzwonił telefon . To był on HARRY zapytał czy pójdziesz z nim i chłopakami do kina! Zgodziłaś się ,bo lubiłaś spędzać z nimi czas. Poszłaś się ubrać i umalować ,ubrałaś fioletowe spodenki ,biały TOP i fioletowe trampki, a do tego zaplotłaś na swoich długich i prostych do bioder włosach dość ładnego warkocza. Wychodząc z domu widziałaś limuzyne . To nie może być to , pomyślałaś . Ajednak to chłopcy ,czekali na ciebie . Weszłaś do limuzyny i przywitałaś się z wszystkimi . W drogę do kina dużo rozmawialiście chociaż nie Harry , był jakiś zamyślony ,ale nie chciałaś się wtrącać chociaz był to twój najleprzy przyjaciel.Byliście już na mniejscu szoferowi powiedzieliście ,że nie ma przyjeżdżać po was ,bo chcecie iść sami . Weszliście do kina sala była pusta byliście tylko wy ,żeby żadna fanka was nie zobaczyła . Poszliście na film pod tytułem ,,STEP UP 4 REVOLUTIN" .
Zajełaś miejsce ,a obok Ciebie usiadł Harry. Nie odzywałaś się nie chciałaś palnąc gafy.
Po filmie postanowiliście ,że pojdziecie na lody . To było strasznie daleko ,a ciebie już bolały nogi :
- Chłopcy jeszcze daleko na te wasze lody??
- Troche - powiedział Liam
- Ja już nie mogę , bolą mnie nogi - powiedziałas
- mnie tez - odparł Louis
- To chodź na barana , wskakuj!- Wykrzykął Harry
- ale ....
- Chyba ,że wolisz isć pieszo!?
Szybko wskoczyłas na plecy chłopaka.
- A ja ? -krzyczał Lou
Lou wskoczył na plecy Zayna ,a Liam na plecy Nialla....
wkońcu doszliście lody niestety były zamknięte co było strasznie wkurzające ,ale nie przejmowaliście się tym Harry znów wziął cię na swoje plecy!
I tak szedł aż do samych drzwi.
Gdy zeszłaś stanełaś przed nim ,a on ci chciał coś powiedzieć :
- {T,I} słuchaj ,bo ja musze to powiedzieć , bo ja się ja się w tobie zakochałem i podobasz mi się od 2 klasy i ja ja poprostu niewiedziałem co robić.
Uświadomiłaś sobie ,że to dlatego taki był ,że niewiedział jak to powiedzieć wiedziałaś również ,że go Kochasz ,bo gdy o nim pomyślałas zawsze miałaś motyle w brzuchu.
- Nic nie powiesz? Tak myślałem- powiedział ,a zarazem posmutniał
- Czekam ,aż mnie pocałujesz!
Przybliżył się do ciebie i popatrzył w twoje oczy , po czym najpierw lekko  dotkął twoich ust swoimi ,a potem łapczywie zaczął cię całować . Przestałaś i powiedziałas do niego po cichu :
- Kocham Cię Harry !
- Ja ciebie też !
Chłopcy widząc jak się całujecie zaczeli krzyczeć coś w rodzaju: Uuuuu!!!!!!
Gdy Harry odchodził umówiliście się  jutro w  parku ,ale już bez chłopaków.
Byłaś szczęśliwa ,ze to on ci wyznał Miłość!



Moi drodzy już niedługo kolejny konkurs także czytajcie komentujcie i Pilnujcie ! :*
Pozdrawiam wasza blogerka :**

sobota, 10 sierpnia 2013

Informacjaaa =D

Moi kochani , przepraszam , że mnie tyle nie było i nie będzie ,ale złamałam nogę i nie chcą mnie wypuścić ze szpitala . Dzisiaj lekarz przyniósł mi swoe laptopa na 30 minut . Więc się sprężam . Słuchajcie wychodzę w Sobote (17.sieprnia) . I wtedy dodam 3 rozdziały
PRZEPRASZAMMM ♥


                            KOnkurs ..
Jesteście ciekawi kto wygrał 3 książki o One Direction !!!??

Otóż wygrałaaaaa
...
...
...
..
..
maja20000-z Opolaaa :D
Maju gratulucje książki zostana wysłane do ciebie jak tylko wyjde ze szpitala :D
:D


PS:
Będe często robić konkursy z nagrodami więc Zapraszammm !!
A i dziękuje za tak dużą liczbę wejść :D





A co do reszty zgłaszających to tak :
Wszystkie imagi'ny był ***biste . I było mi trudno wybierać . POprosiłam o pomoc 3 koleżanki więc wybór był trudny .I stwierdziłam , że te najlepsze udostępnie jak wyjdę ze szpitala . Dziękuje ♥

środa, 7 sierpnia 2013

KOnkurs !Do wygrania książki o 1D..

Moi mili wiem , że mi to pisanie nie idzie , ale może mam swoich wiernych fanów?!
Do wygradnia książki o One Direction .
Trzy .
Alice Montogmery -Harry  Styles
One Direction Siła marzeń
oFICJALNY Przewodnik One direction ♥
Zeby wygrać wystarczy :'
-Skomentować każdy rozdział (może byćanonim)
-Napisać imagin'a związanego z 1D
-Wysłać go na ,, love.onedirection21@yahoo.com
Najlepszy imagin zostanie opublikowany . I Dla zwycięzcy zostanie wysłana książka .
PS:Do Każdego e-maila dopisujemy własny adres . a w temacie piszemy :konkurs .
Konkurs trwa do  10.sierpnia 2013 r . Wyniki ogłoszone bd w niedziele rano ↨

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Rozdział 8 . cz.II. randka :D

**Oczami Emm***
-Zayn Daleko jeszcze ?Mogę już zdjąć to z oczu ?.
-Nie już prawie i nie marudź .
-Oj Dobra .
Nagle poczułam , że mnie na czymś kładzie i odchodzi .
-Zayn ?! Zayn ?! Ściągam to .
Otworzyłam oczy i to co zobaczyłam . Przerosło mnie .
Była zbudowana mała scena na , której był cały zespół .
-Emilii To dla ciebie , chyba wiesz oc o chodzi ! -Powiedział Zadziornie Zayn , puszczając mi oczko :)
Nagle zagrała muzyka , i zaczęli śpiewać piosenkę ,,Little Things '' .Wyglądało to tak uroczo , że nawet uroniłam trzy łzy  ze szczęścia . Liam , śpiewał i cały czas patrzył mi w oczy . Potem podeszedł do mnie mój brat i szepnął na ucho
-Obiecałem , że cię mu oddam .
-Dziękuje -powiedziałam .
Wtey Lou wprowadził mnie na scenę na krzesło obok Liama . Zaczeli śpiewać piosenkę ,,moments''.
Liam pod koniec solówki Harrego szepnął mi do ucha ,,Kocham cię '' i pocałował .
Ten pocałunek był najlepszy w życiu . Pełen miłości .

Po koncercie zostaliśmy sami . Bardzo podziękowałam chłopcom i mojemu chłopcu :) za t wszystko . . Liam zaprowadził mnie w magiczne miejsce między skałami , gdzie znajdował się naszykowany koc i kosz pikmikowy , do którego była droga ze świeczek a koszyk znajdował się w sercu ze świeczek .
-Jezu kochanie ty jest ślicznie , Dziekuje . -powiediałam tuląc się w jego tors .
-Kochanie to jest wszystko dla ciebie . Nie ma za co .
-Kocham Cię
-Ja ciebie bardziej . -powiedziałam a on mnie pocałował . .
Do Chyba 2 w nocy siedzieliśmy na tej plaży . W międzyczasie Liam dał mi swoją bluzę . On jest taki kochany . Bardzo go kocham .
Byliśmy już w domu . Poszłam się kąpać . Wracam a tu w moim łóżku leży Liam .
-Skarbie a pokoje ci się nie pomyliły ?
-No ty chyba nie myślałaś , że będziesz spać sama , no chyba , że mam iśc ..-powiedział powoli wstając i udając smutnegooo .
-Oj chodź tu kochanie -
-Kocham cię i Dobranoc
-Ja ciebie tez , Dobranoc .
I tak wtulona w jego nagi tors(ponieważ spał w samych bokserkach ) Zasęłam . ..


Obuziłam się i poczułam bardzo przyjemny zapach . Niestety zamiast mojego przystojniaka , na jego poduszce leżała mała karteczka
,,Dzień Dobry kochanie . Śniadanko na dole ''


Zeszłam na dół . Drogą wysypaną płatkami róż prowadzącą do kuchni . .
W kuchni na stole był talerz naleśników a na rugim talerzu karteczka .
,,Kochanie musiałem z chłopakami jechać do studia wrócimy koło 16 . Kocham Cię Liam ..
PS: Tu masz moją karte i idź na zakupy :D .


Zjadłam śniadanie i poszłam się ogarnąć . Stwierdziłam , że pójdę na zakupy , ale za swoje pieniądze . Nie chcę wykorzystywać Liam'a ani chłopaków już wystarczająco dużo dla mnie zrobili .
Ubrałam to . Pomalowałam się , uczesałam  moje świeżo zafarbowane włosy szamponetką . Ostatni raz przeglądnełam się w lusterku i muszę przyznać , że wyglądałam niesamowicie . Zamknęłam dom i poszłam spacerkiem do galerii .


Chodzę już chyba 3 godzinę po sklepach toreb mam bardzoo dużo i nagle zaczepia mnie jakaś brunetka
-Przepraszam wiesz może któ..... Emilii!! O matko co ty tu robisz ?!
-AAA!!Majaa!! Przyleciałam do brata . Dajmi swój numer na pewno zadzwonie .
-okey .. masz tu – i wtedy dała mi karteczkę z jakimś numerem .

wtorek, 30 lipca 2013

Rozdział 8 . cz.I. Randka :**

Było koło południa , siedzieliśmy wszyscy na kanapie i oglądaliśmy jakiś film kiedy nagle poczułam , że mój telefon wibruje . Spojrzałam na wyświetlacz .Jedna wiadomość od Liam :*
-Kochanie pamiętaj o naszej dzisiejszej randce :** xoxxx Kochający Liam -stwierdziłam , że się z nim podroczę .
-O jakiej randce ? Xxx EM
-Em nie udawaj dzisiaj rano zgodziłaś się na randkę .
-Mnie nikt nigdzie nie zaprosił -posłałam mu łobuzerski uśmiech
-No więc , Droga Emilii , czy zechciała byś dzisiaj iść ze mną na randkę .
-Nie no Sms ? Serio ?! OJ raczej nie !
Nagle Liam wstał z kanapy wyłączył Tv .
Ejjj, ja oglądam -powiedzieliśmy zgodnie
-To zajmie chwilkę -i w tej chwili klęknął przed mną . Reszta chłopaków zrobiła głośne ,UUU..
-Droga Emilii Darcy Shake , czy zechciałabyś zjeść dzisiaj wieczorem ze mną kolację ?-zapytał wyjmując różę z wazonu i mi ja wręczając .
-No może zastanowie się -powiedziałam udając , że myślę -Emm!!-powiedział błagalnym głosem Liam .
-No dobra , braciszku bądź pod moimi drzwiami o 18 i odprowadzisz mnie do Liam'a -powiedziałam puszczając mu oczko .
Nie czekałam na odpowiedź po prostu wyszłam .
Poszłam na górę . Stwierdziłam , że mam jesczę trochę czasu więc , wejdę na tt i fb .
Wow . Boże ile ludzi mnie obserwuje a na fb szaleństwo!! Masakra . No nic . Poszłam do łazienki na długą i odprężającą kąpiel :D
Swoje nagie mokre ciało osuszyłam miękkim ręcznikiem . Poszłam do garderoby i wybrałam sukienkę , którą dostałam od Lou . Stwierdziłam , że będzie idealna bo w końcu to idealna okazja .
Przebrałam się wzestaw . Umalowałam , a włosy zostawiłam rozspuczone ale zakręciłam je przy końcach także powstały sprężynki .
Popatrzyłam na zegarek była 17:30 .Zaczynam się stresować.


                                                                   **Liam **

Boże jak ona kocha się ze mną droczyć . Kiedy wyszła chłopaki od razu rzucili na mnie pytającym wzrokiem . Stwierdziłem , że wciągne ich w mój plan .

                                                                  **Lou**

Wiedziałem , że coś pomiędzy nimi jest . Jestem dumny bo wiem , że Liam to odpowiedzialny chłopak i , że mu zależy .
**Emilii**
Już 18:15 a go jeszcze nie ma . Ide na dół .
Zayn siedział na kanapie .Kiedy popatrzyl na mnie .
-Wow. Ej czy to nie jest kiecka na specjalne okazje ?
-No właśnie dl amnie to wyjątkowa . Ale gdzie reszta ?
-Zadzwonili z radia musieli szybko lecieć na wywiad .Kazali przeprosić .
-Ahaa..-powiedziałam i usiadłam kolo niego .
**Zayn **
Aha..-powiedziała smutno .
Szkoda mi jej było ale nie mogłem jej powiedzieć prawdy .
Przytuliłej ją .
-Ej mała idziemy.
-Ale gdzie ?.
-Niespodzianka , idziemy coś zjeść.
-Czekaj przebiorę się
-nie, wyglądasz bosko zostań tak, Prosze .
-no okeyy
-to teraz idź na górę wytrzyj sobie łzy a ja zamówie Jakieś auto .
-ok .

20 minut później siedzieliśmy w czarnej limuzynie .
-Hej Em . Mogę mieć prośbę ?-zapytałem
-Jasne , śmiało zrobię wszystko .
-Świetnie . W takim razie załóż tą opaskę na oczy .
-Ale po co ?
-Nie gadaj i zakładaj bo już dojeżdżamy .
-okey okey ..Ale jak coś to zwale winę na ciebie .

Podjechaliśmy pod umówione miejsce . Wysiadłem pierwszy a że Em miała problemy , bo miała opaskę na oczach . Wziąłem ją na ręce i po małej sprzeczce zaniosłem .

                                                           **Liam**

Strasznie się denereuję . Oni zaraz tutaj będą . Wszystko gotowe . Borze jak ja ją kocham . Chłopaki są na miejscu . A Zayn miał się zając Em .


.....

środa, 24 lipca 2013

Rozdział 7 cz.II.

                                                                Rozdział 7 cz.II.

Kiedy usłyszałem dźwięk lecącej wody od razu dałem sygnał chłopakom dzwoniąc do Niall'a.

  • I co ? Kąpie się już ?!
  • Tak lećcie szybko do auta bierzcie torby i tyłki do jej pokoju ja już czekam w jej garderobie , TYLKO PO CICHU Głąby!!-powiedziałem szeptem do urządzenia zwanego telefonem
  • Dobra już idziemy ! -odpowiedział rozłączając się .


                                                     **Perspektywa Emilii**

Po kąpieli ubrałam się w coś luźniejszego a swoje długie mokre włosy związałam w chaotycznego koka .
Wyszłam z łazienki kierując się w stronę swojego pokoju . Zostawiłam niepotrzebne rzeczy i weszłam do mojej garderoby(tak miałam garderobę u chłopaków) .
Moja garderoba znajdowała się tuż przy moim pokoju , więc bez problemu się tam dostałam .
Garderoba była dosyć duża na środku były kanapy a przy ścianie przymierzalni i reszta to puste półki bo moje rzeczy zajmowały tylko 3 szafki .
Weszłam do środka i to co zobaczyłam to był obłęd . Wszystkie szafki zapełnione ubraniami , butami i dodatkami . A na środku garderoby wisiała jedna duża kartka z napisem ,,NIE MA ZA CO „”I PAMIĘTAJ . ONE DIRECTION LOVE EMILII ♥'' po przeczytaniu tej kartki siadłam na białej kanapie i po moim policzku spłynęła łza , łza szczęścia . Po prostu dziękuje Bogu , że mam takie szczęście , że mam ludzi na , których zawsze mogę liczyć .

'-NIESPODZIANKA!!-krzyknęli chłopcy wyskakując z przymierzalni , a ja aż podskoczyłam
-Chłopcy nawet nie wiecie jak jestem wam wdzięczna , ale musicie to zwrócić
-Ale dlaczego ?-spytał Liam , wycierając moją łzę z policzka .
-Bo ja nie mogę tego przyjąć , to jest za drogie i nie chcę was wykorzystywać- powiedziałam
-Ale mała , tu nas wcale nie wykorzystujesz !-powiedział Zayn przytulając nas
-Zgadzam się z Zaynem , a po drugie mamy tyle kasy , że nie przejmujemy się rachunkiem -powiedział Niall .
-Ale …
-Żadne ale a teraz tyłek w troki i idź przymierzać a my tu czekamy co włożysz na imprezę -Powiedział Harry
-O NIE ! Efekt końcowy , zobaczycie na koniec a teraz idźcie do siebie , tam na was coś czeka i się ubierać mi szybko -powiedziałam śmiejąc się .
-No Dobra ..-powiedzieli chórem



Błądziłam po mojej garderobie szukając odpowiedniej sukienki na tę imprezę i zobaczyłam ten zestaw . Od razu go wzięłam i poszłam się szykować . Zrobiłam lekki mak-up , bo nigdy nie lubiłam się za bardzo malować , wyprostowałam włosy zakręcając je przy końcówkach , założyłam wcześniej wybrany zestaw , pomalowałam paznokcie i muszę przyznać , że efekt był niesamowity.
-Hej , siostra gotowa-zapytał mój brat , pukając do drzwi
-Tak , idź na dół i czekajcie z chłopakami przy schodach .
-ok, oj nie szykuj się już tak dla Liama- powiedział by mnie wkurzyć .
-Spadaj -odpowiedziałam . Czy to tak bardzo widać , że on mi się podoba ?Faktycznie , często się na siebie patrzymy , praktycznie wszystko robimy razem ale on nie będzie chciał się zadawać z taką szarą myszką jak ja.
                                                **Z Perspektywy Liama**


Czekaliśmy wszyscy z niecierpliwieniem na Emilii . Nagle usłyszeliśmy stukanie po schodach .
-WOW-powiedzieliśmy zgodnie z otwartymi buziami
-aż tak źle?-spytała
-żartujesz sobie ?! Wyglądasz Pięknie -powiedział Zayn
-on ma racje -potwierdziłem -to co idziemy -spytałem podając jej rękę
jasne-odpowiedziała .
Ona jest taka piękna , muszę dzisiaj jej powiedzieć co czuje .

                                                      **Emilii**

Jej. Po ich reakcji chyba im się podobało . Wyszłam z domu podparta o Liam'a i pojechaliśmy z kierowcą do największego klubu w Londynie . Poszliśmy do sali VIP .
Niall od razu poleciał po drinki i po chwili wszyscy byliśmy trochę wstawieni .
Wszyscy bawiliśmy się świetnie , tańczyłam z każdym członkiem zespołu , i teraz znów tańczę z Liam'em . Włączyli wolny kawałek , przysunęłam się do Liam'a zarzuciłam ręce na jego szyję a on położył ręce na moje biodra . Tańczyliśmy tak przez dobre dwie piosenki . On jest taki cudowny .
**Zayn**
Widziałem , że Liam chce powiedzieć o swoich uczuciach Emilce więc musiałem m trochę pomóc . Poszedłem do Dj i poprosiłem , żeby zagrał ze dwie wolne . Zgodził się . W końcu wolna to idealna pora na uczucia . Zauważyłem , że Niall też gada z jakąś laską .Szkoda , że nie ma Perrie .ale jeszcze tylko parę miesięcy ,albo paręnaście .

                                                                              **Niall**

Stoję właśnie przy barze , nagle podchodzi do mnie jakaś panienka i pyta czy postawie jej drinka .Zgodziłem się , no bo dlaczego nie ! Świetnie mi się z nią rozmawiało . Tańczyliśmy i rozmawialiśmy chyba całą noc , ale nagle ona znikła . No tak moje szczęście . Dlaczego ja nie mogę być tak szczęśliwy jak Emilii i Liam .Ciekawe czy są już razem ?.

                                                                        **Liam**
Tańczę właśnie z Emilii i zauważyłem Zayna rozmawiającego z Dj . I nagle wolna piosenka i Zayn do mnie mrugnął . On chyba wie o co mi chodzi . Muszę mu podziękować .
No wracając do tematu . Skończyliśmy tańczyć z Emilii i w końcu odważyłem się z nią porozmawiać chociaż wiem , że jest już całkiem wstawiona .
-Możemy porozmawiać -zapytałem Emilii
-Jasne , ale może chodź na dwór bo tutaj jest za głośno .


Wyszliśmy przed Bar i poszliśmy na molo , które było tuż przed . Usiedliśmy .
-Więc o czym chciałeś porozmawiać ?-zapytała mnie a ja coraz bardziej się stresowałem .
-Słuchaj , wiem , że może wyda ci się to śmieszne ale zakochałem się w dziewczynie od pierwszego wejrzenia – powiedziałem a jej mina posmutniała
-Gratulacje -powiedziała w smutku
-Ale tu nic nie rozumiesz . To w tobie się zakochałem . I Emilii wiem , że pewnie jutro nie będziesz nic pamiętać , ale KOCHAM CIĘ EMILII rozumiesz ?! -krzyknąłem podkreślając ostatnie słowa
-Liam ja też....-nie dałem jej dokończyć tylko zakończyłem jej wypowiedź pocałunkiem , który ona odwzajemniła .
Przytuliła się do mnie i zorientowałem się , że zasnęła .
Wziąłem ją delikatnie na ręce ,zamówiłem Taxi i napisałem SMS-a do Lou , że jadę z Emilii do domu .
Wszedłem z Emilii do Domu , ta tylko coś mruczała pod nosem . Wszedłem do niej do pokoju , położyłem ją na łóżku i delikatnie zdjąłem jej buty , przykryłem kołdrą i pocałowałem w czoło .

Wróciłem do siebie biorąc prysznic. Gdy już byłem w łóżku spojrzałem na zegarek i wybiła godzina 4 rano . WOW.szybko zleciało pomyślałem . I tak myśląc o Emilii zasnąłem .




                                                                          **Rano Emilii**


Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające przez moje okno . Chciałam wstać , ale nie mogłam przez silny ból głowy . Powoli zwlekając się z łóżka , podeszłam do komody i wyjęłam z niej szary dresy i koszulkę Tomilsona . Przebrałam się i ruszyłam do kuchni , badając sytuację w innych pokojach . Z tego co tam zobaczyłam to Liam był najtrzeźwiejszy . Na palcach , zeszłam do kuchni .Sięgnęłam po butelkę wody . Przeszukałam chyba wszystkie pudełka i nigdzie nie znalazłam tabletek na kaca .
-Tego szukasz ?-spytał znajomy mi głos . To był Zayn trzymający tabletki na kaca w ręce
-Tak , dzięki . Ty też masz takiego kaca jak ja ?! -Zapytałam łapiąc się za głowę
-No i to jak . Idziesz zapalić ?!-Spytał mój przyjaciel
-Nie , dzięki postanowiłam , że przestane . A teraz wybacz ale idę pod prysznic póki Hazza nie wstał bo jak on zajmie łazienkę to do wieczora będę na nią czekać . - powiedziałam w śmiechu oddalając się od przyjaciela .

Siedziałam w pokoju , próbując przymominać sobie wczorajszą noc , bo nie pamiętam co się stało po pocałunku moim i Liam'a .No właśnie on mi powiedział KOCHAM CIĘ . A może był po prostu pijany ?! . Nie wiem muszę z nim porozmawiać bo ja prawie nic nie pamiętam .

Zapukałam delikatnie w drzwi i usłyszałam ciche
-proszee..

-Hej Liam możemy pogadać ?
-Jasne siadaj , więc słucham ?-już siedziałam koło niego
-Wiesz , może co się wczoraj działo bo ja prawie nic nie pamiętam ?1-stwirdziłam , że się z nim podroczę
-Nic ? Nic a nic ?! -spytał a jego mina zrzędła
-Chociaż nie, to pamiętam – i w tej chwili go pocałowałam -ja też Cię Kocham Liam .
Jego kąciki ust podniosły się .
-Zaraz zaraz ty mnie nabrałaś?Focham się  - zapytał udając obrażonego
-A takie przeprosiny mogą być ?!-zapytałam całując go
-Trochę mało -powiedział z miną smutnego kotka
-Oj, miśku co za dużo to nie zdrowo
-Mogę powiedzieć chłopakom ?!
-O czym ?! -zapytałam drocząc się z nim
-O nas ? -powiedział tuląc się do mnie od tyłu
-Jakich nas ?! Ja z nikim nie byłam na randce !
-Oj... DROGA EMILII ALICJO CYTRUS CZY ZECHCIAŁABYŚ SPOTKAĆ SIĘ ZE MNĄ ?
-Oj zastanowię się ..hmmm oczywiście -powiedziałam dając mu soczystego buziaka w usta .


-Dobra kotek ja idę pod prysznic , a ty może śniadanko ?! -zapytał mój ukochany 
-Ja mam ci niby robić śniadanie ? -zapytałam robiąc wielkie oczy
-no i dla chłopaków oczywiście. No chyba , że idziesz ze mną pod prysznic -zapytał rószjąc śmiesznie brwiami
-Chyba odmówię tj przyjemności . Naleśniki wzywają .
Uśmiechnęłam się i wyszłam .





 

poniedziałek, 22 lipca 2013

Rozdział 7 cz.I.


W Nocy śnił mi się Liam , to chyba dziwne ale zakochałam się od pierwszego wejrzenia , Ale to i tak na nic skoro on jest gwiazdą a ja nie . Ale mniejsza , spojrzałam na zegarek , który wskazywał 8:00 . Postanowiłam , że na powitanie zrobię wszystkim śniadanie ale najpierw pójdę się odświeżyć . Wzięłam długą relaksującą kąpiel , wytarłam swoje ciało dużym ręcznikiem ,założyłam na razie swoją piżamę i spięłam swoje długie blond włosy w wysokiego koka .

W domu było cicho chłopcy jeszcze pewnie śpią , ale drzwi od tarasu są otwarte . Może zobaczę kto tam jest , może to włamywacze ?! Idę i zobaczyłam palącego Zayna w samych dresach .
-No hey Zayn , czemu nie śpisz ? - zapytałam uśmiechnięta
-Hej mała , a jarać mi się chciało . Sexy piżamka -powiedział klepiąc miejsce obok siebie w geście bym usiadła . Nagle zrozumiałam , że mam na sobie bluzkę z 1D . zaczerwieniłam się .
-Ojojoj , nie czerwień się już tak ,tylko powiedz czemu ty już nie śpisz ?!-zapytał uśmiechnięty Zayn .
-Bo chciałam zrobić wszystkim śniadanie i jest jeszcze coś ale o tym nie może się dowiedzieć Lou ok?- zapytałam z nadzieją , że nie wygada
-Jasne , pamiętaj , że zawsze możesz mi wszystko powiedzieć ;D
-po prostu chciałam zapalić .
-AAA..znam ten ból , chcesz  ? -zapytał mój ,,przyjaciel''
-Jasnee- powiedziałam trzęsąc się z zimna bo było rano i było zimno , Zayn to chyba zauważył bo nakrył mnie swoją bluzą -Masz widzę jak się trzęsiesz a i masz fajkę .
-Dziękuje ci Zayn – powiedziałam z wdzięcznością w głosie
-Nie ma za co ,pamiętaj , że zawsze możesz na mnie liczyć Emilii
-Dzięki i nawzajem -powiedziałam tuląc się do chłopaka

Rozmawialiśmy z Zaynem chyba z godzinkę , bardzo dobrze mi się z nim rozmawia . Chyba mogę go już nazwać moim przyjacielem .
-Chodź zrobimy śpiochom śniadanie – Powiedział wstają i podając mi rękę
Uśmiechnęłam się w geście zgody .

Postanowiliśmy , że na śniadanie zrobimy naleśniki . Oczywiście w kuchni , nie obyło się bez bitwy na jedzenie . Prze przypadek wylałam na Zayna mleko , a on rozbił mi jajko na głowie . I tak zaczęła się bitwa !
Gdy wszystko było już gotowe , akurat do kuchni wpadła reszta zespołu . Staliśmy z Zaynem przed stołem chichrając się z siebie kiedy mój brat się wtrącił :
-Emilii co wyście narobili ?! - Spytał mój brat
-Czekaj , ja ci powiem . Twoja siostra atakuje mnie mlekiem – powiedział Zayn , który mało co nie tarzał się ze śmiechu na podłodze .
-A ty mnnie jajkiem ! -
-okeyy , nie wnikam – powiedział Harrywychodząc z kuchni

Gdy Liam nas zobaczył posmutniał i wyszedł z kuchni, wybiegłam za nim . Pobiegłam na górę i stanęłam przed drzwiami jego pokoju i zapukałam usłyszałam ciche
-Proszee...- nacisnęłam klamkę i już byłam w środku
-Hej Liam , co się stało
-Nic po prostu mam zły chumor
-Liam , znam cię jeden dzień a wiem , że kłamiesz
-Nie ważne , chodź idziemy na dół , bo nam Horan wszystko zje .– powiedział zblizając się do mnie , był coraz bliżej już mieliśmy się pocałować kiedy do pokoju wpadł Haryy;
  • Hejj chod......upss przepraszam chciałem tylko powiedzieć , że czekamy na was ze śniadaniem ..
  • Już idziemy- powiedział Liam , ciągnąc mnie za rękę

Przy śniadaniu nie brakowało śmiechu nawet ja z Liamem , uśmiechaliśmy się do siebie .
Po jedzeniu sprzątali wszyscy .
  • A właśnie , siostrzyczko masz zajebistą piżdżamkę – powiedział lou i wszyscy spojrzeli na mnie .
  • Wiem , ja cała taka jestem – powiedziałam , wybuchając głośnym śmiechem
  • Dobra ide się ogarnąć , zaraz wracam – krzyknęłam wychodząc z kuchni


Ubrałam się w czarne rurki , t-shirt , marynarkę i białe conversy . Włosy rozpuściłam , zrobiłam odważny makijaż i zeszłam na dół . Weszłam do salonu i nagle Harry podskoczył i zaczął krzyczeć na mnie .
  • Ej o co ci chodzi – zapytali wszyscy Harrego
  • o co mi chodzi ?! Patrzcie ! -powiedział stając obok mnie
  • To jest moja podróbka – powiedział Hazza
  • Harry wiesz , że to oznacza ,że jesteś kobietą ;) - powiedział Liam
  • Nie żyjesz Dadyy!!!!-krzyknął Hazza już biegnąc za uciekającym Liam'em

Kiedy Hazza dogonił Liama , wszyscy się na nich rzuciliśmy z gilgotkami . Śmialiśmy się tak jeszcze parę minut , później chłopcy poszli się przebrać i zaproponowałam oglądanie filmów .

Ja , Liam i Lou szykowaliśmy miejsce na podłodze , Niall i Zayn robili coś do jedzenia a Harry jak zwykle fibierał film . Muszę przyznać , że robi to najlepiej .

Hazza jak zwykle wybrał horror a , że siedziałam koło Liama to w strasznych momentach był skazany na mnie bo się w niego tuliłam , chyba mu się spodobało bo co chwilę się uśmiechał a pod koniec mnie obioł tak , że mogłam wtulić się w jego gorący tors , Jezu on jest taki boski .BOŻE EMILKA OGARNIJ się!! krzyczałam w myślach .
Z moich rozmyśleń wyrwał mnie Harry .
-Hej , co powiecie na im.....Emilii czemu tulisz się do Liama ?!
-yy... co ?! A bo się bałam -powiedziałam czerwieniąc się
-jasne , jasne , czy ja o czymś nie wiem ?! -powiedział mój brat , przy czym ja i Liam zrobiliśmy się czerwoni .
-Tak , Lou dużo rzeczy jeszcze o mnie nie wiesz, Hazza kontynułuj, proszę .-powiedziałam groźnie
-No bo tak . Jest 16 , a przecież cały dzień nie będziemy tutaj gnić . To może imprezaaaaaa !!!-krzyknął na cały dom .Wszyscy odpowiedzieli po kolei .
-Jestem za-pow,Lou
-Ja też-Niall
-Mi pasuje-Liam
-Idziemyy-Zayn
-Nie mam się w co ubrać , więc wy idzcie a ja zostane -powiedziałam
No ty chyba żartujesz , za sukienka od e mnie? – zapytał mój braciszek
-Jak już mówiłam ona jest na specjalne okazje ! -odpowiedziałam

Po moich słowach wszyscy chłopcy staneli przedemną (ja już siedziałam na kanapie )
-A wam co ?!- spytałam
-No jak to co ?! Ubieraj się ! Idziemy na zakupyyyy!!!!-Krzyknął cały zespół
-Ale ..- nie zdąrzyłam nic powiedzieć bo Liam mnie już niósł do auta .

                                                   **w galerii***
Potrzebowaliśmy pomocy Paula ,ponieważ fanki były nie do wytrzymania . Interwencje Policji nic nie dały więc musieli zamknąć całą galerie , i zostaliśmy tylko my .

                                                  **W sklepie **

To chłopaki ja może sobie coś poszukam , a wy poczekajcie .
-ty dalej nic nie rozumiesz ?!-zapytał mnie Nialler
-a c o m a m r o z u m i e ć ?!-zapyałam przeliterowując
-no gdybyśmy chcieli na ciebie czekać , to by jeden z nas z tobą pojechał a tak , każdy wybierze ci jakieś stroje od siebie ,później ty będziesz przymierzać a my komentować -powiedział Zayn obejmując mnie ramieniem .
-okeyyyy...
-no to do roboty powiedział mój starszy brat.

Chodziłam po sklepie i nie mogłam nic wybrać . Nagle natrafiłam na dział gdzie podobało mi się wszystko , w koszyku miałam chyba z 12 zestawów . Dostałam sms'a od Harrego , że za 3 minuty koło przymierzalni .
Było 5 przymierzalni , jedna -przymierzalnia była jednego członka zespołu , gdzie w środku były wybrane przez nich ciuchy dla mnie .
-Dobra chłopaki to ja idę przymierzać -powiedziałam kiedy moi przyjaciele siadali na kanapie na wprost od przymierzalni .
Pierwszy zestaw był od Harrego i NIalla
-Hej to mi się podoba -powiedział Harry gdzy wyszłam
-Nam Też!-powiedziałą reszta chórem
-To ja ide dalej! -powiedziałam zmierzając ku drugiej przymierzalni
Następny był Zayn , jego zestaw był ZAJEBISTY . Po Zaynie był Lou .
Gdy wychodziłam w zestawach wybranych przez Lou , zespół otwierał buzię ze zdziwienia .
Ostatni był Liam . Chyba najdłużej oczekiwałam na tę chwile . Weszłam do przymierzalni i przymierzyłam ,I zestaw , chłopcom się spodobał ale gdy wyszłam w II ostatnich sukienkach od Liama zaczeli bić brawo .
Postanowilam , że wezmę tylko  małe prezenty dla nich, i dwa zestawy  , ponieważ mam mało pieniędzy a nie chcę ich wykorzystywać prosząc o pieniądze .
Kiedy im to powiedziałam nie powiedzieli nic tylko szeptali sobie coś do ucha . Stwierdziłam , że zostawię to bez komentarza . Zapłaciłam a chłopcy kazali mi  poczekać w samochodzie .
Kiedy dołączyli do mnie , nic nie mówili . 
Chłopaki , co z wami zachowujecie się jakoś dziwnie -zaytałam a oni wybuchli głośnym śmiechem .
-Okeyy..nie skomentuje tego.-pomyślałam

***Oczami Harrego**

Byliśmy już w domu . Chłopaki siedzieli na kanapie w salonie i skakali po kanałach . Emilii oznajmiła , że idzie wziąć kapiel . Gdy ona poszła na górę , ja dyskretnie skradałem się za nią .
Kiedy usłyszałem dźwięk lecącej wody od razu dałem sygnał chłopakom dzwoniąć do Niall'a.