W Nocy śnił mi się Liam , to chyba
dziwne ale zakochałam się od pierwszego wejrzenia , Ale to i tak na
nic skoro on jest gwiazdą a ja nie . Ale mniejsza , spojrzałam na
zegarek , który wskazywał 8:00 . Postanowiłam , że na powitanie
zrobię wszystkim śniadanie ale najpierw pójdę się odświeżyć .
Wzięłam długą relaksującą kąpiel , wytarłam swoje ciało dużym
ręcznikiem ,założyłam na razie swoją piżamę i spięłam swoje
długie blond włosy w wysokiego koka .
W domu było cicho chłopcy jeszcze
pewnie śpią , ale drzwi od tarasu są otwarte . Może zobaczę kto
tam jest , może to włamywacze ?! Idę i zobaczyłam palącego Zayna
w samych dresach .
-No hey Zayn , czemu nie śpisz ? -
zapytałam uśmiechnięta
-Hej mała , a jarać mi się chciało
. Sexy piżamka -powiedział klepiąc miejsce obok siebie w geście
bym usiadła . Nagle zrozumiałam , że mam na sobie bluzkę z 1D .
zaczerwieniłam się .
-Ojojoj , nie czerwień się już tak
,tylko powiedz czemu ty już nie śpisz ?!-zapytał uśmiechnięty
Zayn .
-Bo chciałam zrobić wszystkim
śniadanie i jest jeszcze coś ale o tym nie może się dowiedzieć
Lou ok?- zapytałam z nadzieją , że nie wygada
-Jasne , pamiętaj , że zawsze możesz
mi wszystko powiedzieć ;D
-po prostu chciałam zapalić .
-AAA..znam ten ból , chcesz ?
-zapytał mój ,,przyjaciel''
-Jasnee- powiedziałam trzęsąc się z
zimna bo było rano i było zimno , Zayn to chyba zauważył bo
nakrył mnie swoją bluzą -Masz widzę jak się trzęsiesz a i masz
fajkę .
-Dziękuje ci Zayn – powiedziałam z
wdzięcznością w głosie
-Nie ma za co ,pamiętaj , że zawsze
możesz na mnie liczyć Emilii
-Dzięki i nawzajem -powiedziałam
tuląc się do chłopaka
Rozmawialiśmy z Zaynem chyba z
godzinkę , bardzo dobrze mi się z nim rozmawia . Chyba mogę go już
nazwać moim przyjacielem .
-Chodź zrobimy śpiochom śniadanie –
Powiedział wstają i podając mi rękę
Uśmiechnęłam się w geście zgody .
Postanowiliśmy , że na śniadanie
zrobimy naleśniki . Oczywiście w kuchni , nie obyło się bez bitwy
na jedzenie . Prze przypadek wylałam na Zayna mleko , a on rozbił
mi jajko na głowie . I tak zaczęła się bitwa !
Gdy wszystko
było już gotowe , akurat do kuchni wpadła reszta zespołu .
Staliśmy z Zaynem przed stołem chichrając się z siebie kiedy mój
brat się wtrącił :
-Emilii co wyście narobili ?! - Spytał
mój brat
-Czekaj , ja ci powiem . Twoja siostra
atakuje mnie mlekiem – powiedział Zayn , który mało co nie
tarzał się ze śmiechu na podłodze .
-A ty mnnie jajkiem ! -
-okeyy , nie wnikam – powiedział
Harrywychodząc z kuchni
Gdy Liam nas zobaczył posmutniał i
wyszedł z kuchni, wybiegłam za nim . Pobiegłam na górę i stanęłam
przed drzwiami jego pokoju i zapukałam usłyszałam ciche
-Proszee...- nacisnęłam klamkę i już
byłam w środku
-Hej Liam , co się stało
-Nic po prostu mam zły chumor
-Liam , znam cię jeden dzień a wiem ,
że kłamiesz
-Nie ważne , chodź idziemy na dół ,
bo nam Horan wszystko zje .– powiedział zblizając się do mnie ,
był coraz bliżej już mieliśmy się pocałować kiedy do pokoju
wpadł Haryy;
Hejj chod......upss przepraszam
chciałem tylko powiedzieć , że czekamy na was ze śniadaniem ..
Już idziemy- powiedział Liam ,
ciągnąc mnie za rękę
Przy śniadaniu nie brakowało śmiechu
nawet ja z Liamem , uśmiechaliśmy się do siebie .
Po jedzeniu sprzątali wszyscy .
A właśnie , siostrzyczko masz
zajebistą piżdżamkę – powiedział lou i wszyscy spojrzeli na
mnie .
Wiem , ja cała taka jestem –
powiedziałam , wybuchając głośnym śmiechem
Dobra ide się ogarnąć , zaraz
wracam – krzyknęłam wychodząc z kuchni
Ubrałam się w czarne rurki , t-shirt
, marynarkę i białe conversy . Włosy rozpuściłam , zrobiłam
odważny makijaż i zeszłam na dół . Weszłam do salonu i nagle
Harry podskoczył i zaczął krzyczeć na mnie .
Ej o co ci chodzi – zapytali
wszyscy Harrego
o co mi chodzi ?! Patrzcie !
-powiedział stając obok mnie
To jest moja podróbka –
powiedział Hazza
Harry wiesz , że to oznacza ,że
jesteś kobietą ;) - powiedział Liam
Nie żyjesz Dadyy!!!!-krzyknął Hazza już biegnąc za uciekającym Liam'em
Kiedy Hazza dogonił Liama , wszyscy
się na nich rzuciliśmy z gilgotkami . Śmialiśmy się tak jeszcze
parę minut , później chłopcy poszli się przebrać i
zaproponowałam oglądanie filmów .
Ja , Liam i Lou szykowaliśmy miejsce
na podłodze , Niall i Zayn robili coś do jedzenia a Harry jak
zwykle fibierał film . Muszę przyznać , że robi to najlepiej .
Hazza jak zwykle wybrał horror a , że
siedziałam koło Liama to w strasznych momentach był skazany na
mnie bo się w niego tuliłam , chyba mu się spodobało bo co chwilę
się uśmiechał a pod koniec mnie obioł tak , że mogłam wtulić
się w jego gorący tors , Jezu on jest taki boski .BOŻE EMILKA
OGARNIJ się!! krzyczałam w myślach .
Z moich rozmyśleń wyrwał mnie Harry
.
-Hej , co powiecie na im.....Emilii
czemu tulisz się do Liama ?!
-yy... co ?! A bo się bałam
-powiedziałam czerwieniąc się
-jasne , jasne , czy ja o czymś nie
wiem ?! -powiedział mój brat , przy czym ja i Liam zrobiliśmy się
czerwoni .
-Tak , Lou dużo rzeczy jeszcze o mnie
nie wiesz, Hazza kontynułuj, proszę .-powiedziałam groźnie
-No bo tak . Jest 16 , a przecież cały
dzień nie będziemy tutaj gnić . To może imprezaaaaaa !!!-krzyknął
na cały dom .Wszyscy odpowiedzieli po kolei .
-Jestem za-pow,Lou
-Ja też-Niall
-Mi pasuje-Liam
-Idziemyy-Zayn
-Nie mam się w co ubrać , więc wy
idzcie a ja zostane -powiedziałam
No ty chyba żartujesz , za sukienka od e mnie? – zapytał mój braciszek
-Jak już mówiłam ona jest na
specjalne okazje ! -odpowiedziałam
Po moich słowach wszyscy chłopcy
staneli przedemną (ja już siedziałam na kanapie )
-A wam co ?!- spytałam
-No jak to co ?! Ubieraj się ! Idziemy
na zakupyyyy!!!!-Krzyknął cały zespół
-Ale ..- nie zdąrzyłam nic powiedzieć
bo Liam mnie już niósł do auta .
**w galerii***
Potrzebowaliśmy pomocy Paula ,ponieważ
fanki były nie do wytrzymania . Interwencje Policji nic nie dały
więc musieli zamknąć całą galerie , i zostaliśmy tylko my .
**W
sklepie **
To chłopaki ja może sobie coś
poszukam , a wy poczekajcie .
-ty dalej nic nie rozumiesz ?!-zapytał
mnie Nialler
-a c o m a m r o z u m i e ć
?!-zapyałam przeliterowując
-no gdybyśmy chcieli na ciebie czekać
, to by jeden z nas z tobą pojechał a tak , każdy wybierze ci
jakieś stroje od siebie ,później ty będziesz przymierzać a my
komentować -powiedział Zayn obejmując mnie ramieniem .
-okeyyyy...
-no to do roboty powiedział mój
starszy brat.
Chodziłam po sklepie i nie mogłam nic
wybrać . Nagle natrafiłam na dział gdzie podobało mi się
wszystko , w koszyku miałam chyba z 12 zestawów . Dostałam sms'a
od Harrego , że za 3 minuty koło przymierzalni .
Było 5 przymierzalni , jedna
-przymierzalnia była jednego członka zespołu , gdzie w środku
były wybrane przez nich ciuchy dla mnie .
-Dobra chłopaki to ja idę przymierzać
-powiedziałam kiedy moi przyjaciele siadali na kanapie na wprost od
przymierzalni .
Pierwszy zestaw był od Harrego i
NIalla
-Hej to mi się podoba -powiedział
Harry gdzy wyszłam
-Nam Też!-powiedziałą reszta chórem
-To ja ide dalej! -powiedziałam
zmierzając ku drugiej przymierzalni
Następny był Zayn , jego zestaw był
ZAJEBISTY . Po Zaynie był Lou .
Gdy wychodziłam w zestawach wybranych
przez Lou , zespół otwierał buzię ze zdziwienia .
Ostatni był Liam . Chyba najdłużej
oczekiwałam na tę chwile . Weszłam do przymierzalni i
przymierzyłam ,I zestaw , chłopcom się spodobał ale gdy wyszłam w
II ostatnich sukienkach od Liama zaczeli bić brawo .
Postanowilam , że wezmę tylko
małe prezenty dla nich, i
dwa zestawy , ponieważ mam mało pieniędzy a nie chcę ich wykorzystywać prosząc o pieniądze .
Kiedy im to powiedziałam nie
powiedzieli nic tylko szeptali sobie coś do ucha . Stwierdziłam ,
że zostawię to bez komentarza . Zapłaciłam a chłopcy kazali mi poczekać w samochodzie .
Kiedy dołączyli do mnie , nic nie
mówili .
Chłopaki , co z wami zachowujecie się
jakoś dziwnie -zaytałam a oni wybuchli głośnym śmiechem .
-Okeyy..nie skomentuje tego.-pomyślałam
***Oczami Harrego**
Byliśmy już w domu . Chłopaki
siedzieli na kanapie w salonie i skakali po kanałach . Emilii
oznajmiła , że idzie wziąć kapiel . Gdy ona poszła na górę ,
ja dyskretnie skradałem się za nią .
Kiedy usłyszałem dźwięk lecącej
wody od razu dałem sygnał chłopakom dzwoniąć do Niall'a.