Best Song Ever ♥

Best Song Ever ♥

piątek, 16 sierpnia 2013

Rozdział 9 .

Wróciłam do domu było już po 15 . Postanowiłam zrobić moim głodomorkom obiad .
Szperałam po lodówce , kiedy usłyszałam jakieś krzyki . Jakby jakieś stado przebiegło przez nasz dom . Wtedy już wiedziałam , że chłopaki wrócili . Wparowali do domu jak jakiś zwierzyniec .
-Stopp!! Gadać coś cie zmalowali ?-powiedziałam wskazując na krzesła by siadali (jak mama) .
-My ?! Nicc .. -powiedział rozbawiony Zayn
-Jasnee , a ten tylko się naćpał -powiedziałam wskazując na rozbawionego Hazzę .
-Nieee . On się śmieje bo goniły nas fanki . I jedna z nich chciała trafić w nas bitą śmietaną , ale nie trafiła w nas tylko w inną fanke i zaczęła się bitwa na żarcie . I wtedy nie zwracały uwagi na nas tylko obrzucały się wszystkim co mniały pod ręką  . Więc stąd ten śmiech . Już wszystko mój skarb wie? -Powiedział mój przystojniak , wsatając i dając mi soczystego buziaka .
-eghem ,czy ja o czymś nie wiem ? -spytał mój brat
-A no tak ja i Em jesteśmy razem -powiedział Liam
-No i następni będą szaleć w nocy i spać nie będę mógł -powiedział Hazza wstając i uśmiechając się
-Maniak Sexualny -powiedzieliśmy równo wszyscy

Po zjedzonym obiedzie siedzieliśmy wszyscy na kanapie i nagle zadzwonił telefon Louisa .
-Haloo?
-Okey , tak jasnee
-No hej

-Ej chłopaki jutro mamy koncert pamiętacie ?
-Tak jasnee :)
-Em idziesz z nami ?-Spytał Lou
-Jeśli mogę braciszku to oczywiście -odpowiedziałam


                                                  ***Dzień koncertuu ***

Chłopaki pojechali wcześniej , bo musieli jeszcze zrobić próbę . Ja mam jechać za dwie godzinki .
Już nie raz byłam na ich koncercie także wszyscy ochroniarze mnie już znają .
Dzisiaj mam urodziny , nawet mama nie zadzwoniła ale nic później to sprawdze .
Jestem już gotowa . Ubrałam się w to , włosy postanowiłam puścić luzem ale pofalować je przy końcówkach . Stoję właśnie przed lusterkiem i słyszę dźwięk klaksonu . Wiedziałam , że to moja Taxówka . Zamkęłam drzwi , wpisałam kod do alarmu i ruszyłam w stronę koncertu .
Na miejscu byłam 15 minut później .

Idę właśnie w stronę wejścia , przez tłumy piszczących fanek kiedy zatrzymała mnie grupka dziewczyn .
-Hej przepraszam dasz nam autograf i zrobisz sobie z nami zdjęcie . Jesteś taka śliczna
-Dziewczyny przykro mi , ale to ie ja jestem sławna tylko mój brat i ja nie powinnam . I Dziękuje .
-To możemy chociaż cię przytulić?-zapytały chórem
-Jasne , że tak jak chcecie zdjęcie to możemy sobie zrobić zwariowane miny , co wy na to ?
-Takkk!! -Krzykneły chórem
-Paull ! Chodź na chwilkę -krzynkęłam do jednego i najbliższego ochroniarza .
-zrobisz nam zdjęcie ?-zapytałam
-Tak jasne , dajcie aparat -powiedział , po zrobionym zdjęciu powiedziałam
-Dziękuje dziewczyny , a teraz muszę iśc , do zobaczenia .
-Paaaa :D Emilyy ?!
-Tak ?
-We Love You ♥
Uśmiechnełam się tylko . Szczerze mówiąc myślałam , że źle mnie przyjmą a one są takie kochane .
Szłam tak jak zwykle pod scenę , ale zatrzymał mnie ochroniarz i kazał mi iść innym węższym i ciasnym korytarzem . Chłopaki już dawno śpiewali a ja dalej szłam korytarzemi nagle usłyszałam głos Zayn'a .
-Moi drodzy ostatnio w naszym życiu dużo się pozmieniało . Ale na lepsze . Powitajmy Emilly .
Nagle pisk i flashe błyskające mi w oczy i czuję , że mnie ktoś wypycha na scenę . Speszona podchodzę do chlopaków . I Liam zaczyna
-Moja droga Emilly pierwsza sprawa jest taka . Nieoficjalnie się zgodziłaś , a teraz zapytam oficjalnie . Emili czy chcesz zostać moją dziewczyną ? -zapytał mój przystojniak
-Tak -poweidziałam przez łzy i rzuciłam się Liasiowi na szyję.
-Kochani jest jeszcze jedna sprawa . Pamiętacie o co poprosiliśmy wczoraj na twitterze ?-Spytał Lou
Zrobiłam zdiwioną minę bo za bardzo nie wiedziałam o co chodzi .
Nagle ujrzałam pełno plakatów a na nim napisy typu :
,,Wszytskiego Najlepszego Emilii, we Love you '' itd. .
Popłakałam się i nagle Niall krzyknął .
-Tak nasza Emilii kończy dziś 18 Lat!!!
Nagle pisk na całą arenę i wszyscy zaczynają śpiewać ,,Sto Lat ''
Na salę Paul wjechał z wielkim tortem .
-Jezu chłopaki dziękuje , myślałam , że zapomnieliście . - powiedziałam tuląc się do każdego z nich . A Liam'owi dałam całusa w policzek .
Mój braciszek zaprowadził mnie na schodki , gdzie miałam usiąść , Chłopaki zrobili tak samo . Tylko , że Liam koło mnie . Zaczęła się piosenka Little Things .
Zayn zaczął śpiewać swoją zwrotkę , zmieniając trochę słowa tak by mi pogratulować .
A gdy zaczął śpiewać mój przystojniak cała sala zaczęła krzyczzeć ,,Gorzko ''Nawet reszta 1D .
Liam przestał śpiewać i złączył nasze usta w długim i namiętnym pocałunku , który ja po chwili odwazjemniłam.
Po piosence podziękowałam chłopakom i zeszłam ze sceny . I poszłam za kulisy gdzie poznałam stylistkę chłopaków . Chwilę porozmawiałysmy i skończył się koncert . Zaprzyjażniłam się z (…) .
Po koncercie pojechaliśmy na wielką impreze .


                                                              ** Następnego dnia **
Obudziłam się z wielkim bólem głowy w pokojuu .. Właśnie kogo ? Zaraz lusterka, grzebienie . NO tak jestem w pokoju Zayn'a ,ale co ja tutaj robię ? . Chciałam zejść z łóżka , ale głowa mnie tak bolała , że nie umiałam się ruszyć . Ale nic . Raz Dwa musi się udać. No i nareszcie .Już chciałam położyć nogi na podłodze ale pod łóżkiem spał Zayn . Biedny ..przeze mnie musiał spać na podłodze .Ominełam go i już byłam blisko drzwi kiedy nagle nadepnełam na puszekę po piwie . Zayn się obudził .
-Jezu Emilka , cicho która godzina ?-zapytał
-Zayn Bardzo przepraszam chciałam po cichu , skąd wiesz , że to ja ?
-Bo ktoś wczoraj nie mógł pić żeby was pijaków przywieść . I gdy ja poroznosiłem ich do pokoi , ty przyszłaś do mnie do pokoju i zasnełaś .
-Jezuu przepraszam , mam nadzieje , że nic nie nawywijałam ?!-zapytałąm z nadzieją , że odpowie pozytywnie .
-Nieeeeeee....
-Zayn ?! O czym ja nie wiem .
-Ty serio nic nie pamiętasz ?
-Nieee ?! - odpowiedziałam sarkastycznie
-To tak chciałaś się rozbierać i tańczyć na róże , później latałaś jak wariatka ale w miare szybko zaaragowałem i ciebie i chłopaków zgarnąłem do domu .
Otworzyłam buzię z wrażenia -Boże co za debil ze mnie , co mam zrobić na przeprosiny ?!-zapytałam nadal nie dowierzając w to co przed chwilą usłyszałam .
-Wystarczy pyszne śniadanie -powiedział ze swym cwaniackim uśmiechem .
-Okey . Już się robi daj mi 30 minut ok ?
-Jasne :D


Po zażytej kąpieli czułam się już o wiele lepiej, przebrałam się i poszłam do kuchni . 20 minut później w kuchni było gotowe śniadanie . Oczywiście dla sześciu osób ponieważ reszta zapewne też jest głodna .
Poczułam czyjeś ręce na swojej talii .
-Cześć kochanie,ślicznie wyglądasz -Powiedział ktoś i pocałował mnie w szyje , na co ja podskoczylam bo to mój czuły punkt .
-Hej miśku,dziękuje .Jak się spało -Powiedziałam i pocałowałam go w policzek .
-Bez ciebie smutno .
-Eghemm , po 1. nie zapominaj , że to moja siostra a po 2. To my też tu jesteśmy . -Powiedział Lou
Liam zrobił się czerwony . Podeszłam do mojego braciszka i powiedziałam
-Ej braciszku spokojnie okey ? -pocałowałam go w policzek
-no dobra , sorry stary .
-Dobra dosyć tych słodkości tu macie śniadanie . -powiedziałam patrząc na resztę chłopaków .
-A właśnie co do śniadania , to co to za okazja , że aż tyle tego jest ? -Zapytał Harry
-Dla mnie Bombaaaa -powiedział Niall zajadając już naleśniki
-Hahha.. kiedyś się dowiecie . -powiedziałam mrugając do Zayna
-Nie wnikam – powiedział Liam siadając koło mnie na krześle .
Hej tu macie takiego dluższego troszkę podoba się ?
Mam pisać dalej ? Czyta to ktoś wogóle ??



*** 2 godziny później ***

Siedzieliśmy w salonie coś rozmawialiśmy kiedy ja zaczełam .
-Ej chłopaki przepraszam -powiedziałam
-Za co ?-Spytał Liam
-Z ust mi wyjąłeś -powiedział Lou
-Za to co wczoraj odwaliłam na imprezie -powiedziałam patrząc w dół
-Ale że niby co ? Bo ja prawie nic nie piłem i nie pamiętam żebyś ty coś..-POwiedział Hazza
-Zaraz zaraz . Taniec na ruże , rozbierać się . -Pomyślałam patrząc na Zayna , który mało co nie dławił się ze śmiechu .
  • Jakiii..co mnie omineło ? - spytał Niall
-Zayn ! Zabije Cię ! - Krzyczałam już ganiając za uciekającym Zaynem

Ganiałam go po całym domu , a reszta chłopaków tylko się z nas śmiała . Wkońcu do dogoniłam wskoczyłam na plecy i rozczochrałam jego ułożone włosy .
-O przegiełaś powiedział kłdadąc mnie na ziemię i gilgocząc .


2 komentarze:

  1. KOcham twojego blogaa <333 Jesteś zajebita <33
    ~Zuzaa

    OdpowiedzUsuń
  2. Supeeer , zapraszam na moje imaginy , proszę ni są na pewno lepsze od twoich ale proszę chociaż skomentuj .
    Twoje imaginy są super kocham twojego bloga <3

    OdpowiedzUsuń