Best Song Ever ♥

Best Song Ever ♥

wtorek, 30 lipca 2013

Rozdział 8 . cz.I. Randka :**

Było koło południa , siedzieliśmy wszyscy na kanapie i oglądaliśmy jakiś film kiedy nagle poczułam , że mój telefon wibruje . Spojrzałam na wyświetlacz .Jedna wiadomość od Liam :*
-Kochanie pamiętaj o naszej dzisiejszej randce :** xoxxx Kochający Liam -stwierdziłam , że się z nim podroczę .
-O jakiej randce ? Xxx EM
-Em nie udawaj dzisiaj rano zgodziłaś się na randkę .
-Mnie nikt nigdzie nie zaprosił -posłałam mu łobuzerski uśmiech
-No więc , Droga Emilii , czy zechciała byś dzisiaj iść ze mną na randkę .
-Nie no Sms ? Serio ?! OJ raczej nie !
Nagle Liam wstał z kanapy wyłączył Tv .
Ejjj, ja oglądam -powiedzieliśmy zgodnie
-To zajmie chwilkę -i w tej chwili klęknął przed mną . Reszta chłopaków zrobiła głośne ,UUU..
-Droga Emilii Darcy Shake , czy zechciałabyś zjeść dzisiaj wieczorem ze mną kolację ?-zapytał wyjmując różę z wazonu i mi ja wręczając .
-No może zastanowie się -powiedziałam udając , że myślę -Emm!!-powiedział błagalnym głosem Liam .
-No dobra , braciszku bądź pod moimi drzwiami o 18 i odprowadzisz mnie do Liam'a -powiedziałam puszczając mu oczko .
Nie czekałam na odpowiedź po prostu wyszłam .
Poszłam na górę . Stwierdziłam , że mam jesczę trochę czasu więc , wejdę na tt i fb .
Wow . Boże ile ludzi mnie obserwuje a na fb szaleństwo!! Masakra . No nic . Poszłam do łazienki na długą i odprężającą kąpiel :D
Swoje nagie mokre ciało osuszyłam miękkim ręcznikiem . Poszłam do garderoby i wybrałam sukienkę , którą dostałam od Lou . Stwierdziłam , że będzie idealna bo w końcu to idealna okazja .
Przebrałam się wzestaw . Umalowałam , a włosy zostawiłam rozspuczone ale zakręciłam je przy końcach także powstały sprężynki .
Popatrzyłam na zegarek była 17:30 .Zaczynam się stresować.


                                                                   **Liam **

Boże jak ona kocha się ze mną droczyć . Kiedy wyszła chłopaki od razu rzucili na mnie pytającym wzrokiem . Stwierdziłem , że wciągne ich w mój plan .

                                                                  **Lou**

Wiedziałem , że coś pomiędzy nimi jest . Jestem dumny bo wiem , że Liam to odpowiedzialny chłopak i , że mu zależy .
**Emilii**
Już 18:15 a go jeszcze nie ma . Ide na dół .
Zayn siedział na kanapie .Kiedy popatrzyl na mnie .
-Wow. Ej czy to nie jest kiecka na specjalne okazje ?
-No właśnie dl amnie to wyjątkowa . Ale gdzie reszta ?
-Zadzwonili z radia musieli szybko lecieć na wywiad .Kazali przeprosić .
-Ahaa..-powiedziałam i usiadłam kolo niego .
**Zayn **
Aha..-powiedziała smutno .
Szkoda mi jej było ale nie mogłem jej powiedzieć prawdy .
Przytuliłej ją .
-Ej mała idziemy.
-Ale gdzie ?.
-Niespodzianka , idziemy coś zjeść.
-Czekaj przebiorę się
-nie, wyglądasz bosko zostań tak, Prosze .
-no okeyy
-to teraz idź na górę wytrzyj sobie łzy a ja zamówie Jakieś auto .
-ok .

20 minut później siedzieliśmy w czarnej limuzynie .
-Hej Em . Mogę mieć prośbę ?-zapytałem
-Jasne , śmiało zrobię wszystko .
-Świetnie . W takim razie załóż tą opaskę na oczy .
-Ale po co ?
-Nie gadaj i zakładaj bo już dojeżdżamy .
-okey okey ..Ale jak coś to zwale winę na ciebie .

Podjechaliśmy pod umówione miejsce . Wysiadłem pierwszy a że Em miała problemy , bo miała opaskę na oczach . Wziąłem ją na ręce i po małej sprzeczce zaniosłem .

                                                           **Liam**

Strasznie się denereuję . Oni zaraz tutaj będą . Wszystko gotowe . Borze jak ja ją kocham . Chłopaki są na miejscu . A Zayn miał się zając Em .


.....
Lubie napięcie a wy ? PIsać wg mam jeszcze ?!
Dawajcie komentarze . JUż można z Anonima :D 




10 komentarzy: